Spotkanie autorskie Tomka Michniewicza, Kraków 18 maja 2010
Joanna19 maja 2010 | liczba odsłon: 303
Kategoria: Spotkania, Wydarzenia
18 maja 2010 o godz. 19.00 rozpoczęło się spotkanie z Tomkiem Michniewiczem, autorem książki ” Samsara. Na drogach, których nie ma”. Miało ono miejsce w jednej z największych sal kampusu Uniwersytetu Ekonomicznego, która zapełniła się prawie całkowicie.

Po bardzo krótkim wstępie rozpoczął się pokaz slajdów.
Na początku autor zabrał nas do wioski plemiona Padaungow, które zamieszkuje pogranicze Birmy i Tajlandii. Następnie za pomocą nagrań dźwiękowych z demonstracji ulicznych przenieśliśmy się do Nepalu, a dokładniej, do jego stolicy Kathmandu. Tomek Michniewicz jako jedyny dziennikarz europejski stał się świadkiem wprowadzenia tam stanu wojennego. Utrwalił te wydarzenia nie tylko dzięki licznym fotografiom, ale także dzięki wspomnianym dźwiękom zarejestrowanym na ulicach miasta.
Ci, którzy czytali książkę mogli ponownie posłuchać informacji o przebiegu wiecu maoistów w Gorkha oraz zobaczyć o wiele więcej niepublikowanych zdjęć.
Po jednym z bardziej poruszających fragmentów, dotyczących krwawych obchodów święta Kali w dolinie Kathmandu, zostaliśmy przeniesieni do Bangkoku. Jak twierdzi autor, to jedno z jego ulubionych miast. Tutaj pojawiło się wiele anegdot dotyczących lokalnych potraw, ciekawych zakątków miasta, czy miejsc, gdzie można kupić komplet fałszywych dokumentów (jak się okazuje, takie często mogą się przydać w trakcie podróży). W Bangkoku nie można pominąć także jazdy słynnym tuk – tukiem, podczas którego „adrenalina tryska uszami”, jak twierdzi autor.
Po slajdach z Hongkongu i Malezji dotarliśmy do domu Suanga i jego domowej „hodowli” skorpionów. Najbardziej poruszające i zaskakujące dla uczestników okazały się relacje ze spotkaniem z mistrzem Wan Kei Ho i festiwal wegetariański oraz liczne zdjęcia relacjonujące jego przebieg. To jeden z wielu powodów , dla których warto zagłębić się w „Samsarę…”.
Pozwolę sobie na osobistą refleksję: po książkę „Samsara. Na drogach, których nie ma” warto sięgnąć nie tylko w celu poznania fascynujących, wręcz niewiarygodnych historii opowiedzianych w bardzo błyskotliwy sposób, ale także, aby dać się zachwycić wspaniałymi zdjęciami miejsc, do których nie prowadzą proste, przetarte szlaki.
Autor dzielił się licznymi, nie tylko zabawnymi momentami, ale opowiadał także o tych, kiedy dopadała go zwyczajna, ludzka słabość.
Jeśli posiadamy żyłkę podróżnika, to po przeczytaniu książki, a tym bardziej po spotkaniu z osobą pokroju Tomka Michniewicza możemy zadać sobie pytanie – „co my robimy w naszych ciepłych i wygodnych fotelach?”.
Czekamy na kolejną podobną pozycję i oby więcej takich spotkań.
___
Fotografie z krakowskiego spotkania wykonała autorka relacji.












[...] Czytaj więcej: Spotkanie autorskie Tomka Michniewicza, Kraków 18 maja 2010 … [...]
[...] Zobacz resztę artykułu: Spotkanie autorskie Tomka Michniewicza, Kraków 18 maja 2010 … [...]