Jak (nie) pomagać, czyli słów kilka o pomocy humanitarnej
17 października 2011 | Dodane przez Izabela Lenartowicz | Kategoria: Książki, RecenzjeZ danych, które przytacza holenderska dziennikarka wynika, że gdyby wszystkie organizacje niosące pomoc, począwszy od tych małych, lokalnych, a skończywszy na tych dużych, cieszących się międzynarodową sławą, połączyć w jedno państwo, byłoby ono piątą siłą ekonomiczną na świecie! Skala zjawiska, o jakim mowa, jest więc ogromna. Nic zatem dziwnego, że autorka zdecydowała się określić ten prężny „ruch ludzi dobrej woli” mianem „przemysłu”. Obraca się tu bowiem co roku miliardami dolarów – gra toczy się o wysoką stawkę i wielu chce w niej wziąć udział.








