Artykuły otagowane ‘ Ryszard Kapuściński ’

5 lat bez Ryśka

27 stycznia 2012 | Dodane przez | Kategoria: Imprezy, Wydarzenia

Materiał do książki zbiera od 2008 roku, odkąd pierwszy raz pojechał do Birmy. W złożonym projekcie zaznaczył, że pisze „o kraju, w którym mówi się 135 językami. Gdzie ciągle nie ma bankomatów i powszechnego dostępu do sieci komórkowej. O tym, że pamięta się tylko o głodzie w Afryce”.



O nadawcy, przekazie i odbiorcy – wywiad rzeka z Ryszardem Kapuścińskim

23 stycznia 2012 | Dodane przez | Kategoria: Książki, Nowości, Recenzje

Książka Millera daje nam nie tylko obraz – stosując nomenklaturę Kapuścińskiego – autora tekstów, ale również portret człowieka, który widział w życiu bardzo dużo, tyle, ile niewielu miało okazję zobaczyć. Był świadkiem i częściowo uczestnikiem kluczowych dla XX wieku wydarzeń historycznych, i to nie dwóch czy trzech, ale kilkudziesięciu czy może nawet kilkuset. Poznał mnóstwo wybitnych postaci – i tych złych, i tych dobrych.



Ta gorsza Ameryka

4 stycznia 2012 | Dodane przez | Kategoria: Książki, Recenzje

Na kartach książki Domosławskiego pojawiają się wielkie postaci kultury, krwawi dyktatorzy, rewolucjoniści, bossowie karteli narkotykowych, ale też prości ludzie. Możemy znaleźć tam elementy polemiki Gabriela Garcii Marqueza z Mario Vargasem Llosą, historię relacji Fidela Castro z Ernesto Guevarą, opis powiązań północnoamerykańskich dygnitarzy z Pinochetem, iście hollywoodzką biografię Pablo Escobara, ale również opowieści szeregowych uczestników walk powstańczych czy matek, które utraciły ukochanych synów wskutek „zniknięć”, jakich dokonywały zbrodnicze reżimy



Mistrz

15 października 2011 | Dodane przez | Kategoria: Nasze rozważania

Początkowo zastanawiałam się czy Domosławski chce zdyskredytować Kapuścińskiego, by samemu zyskać rozgłos. Po lekturze całości książki jestem mu wdzięczna za to, że starał się pokazać swojego bohatera takim, jakim był, bez patosu, bez klęczek. Przedstawił człowieka o niezwykłym talencie, posiadającego pasję, a jednocześnie pełnego wad, w pewnym sensie podobnego do czytelnika.



Wypełnić lukę po Kapuścińskim. W. Tochman „Bóg zapłać”

7 marca 2011 | Dodane przez | Kategoria: Książki, Recenzje

„Bóg zapłać” to zbiór reportaży publikowanych już wcześniej w książkach „Schodów się nie pali” oraz „Wściekły pies” (nie wliczając tytułowego tekstu, drukowanego po raz pierwszy). W książce Tochmana jak w zwierciadle odbija się polska rzeczywistość, może trafniej: polska, katolicka rzeczywistość ostatnich lat. Bohaterzy tekstów to między innymi ludzie zagubieni, fanatycznie wierzący



„Kapuściński non-fiction”Artura Domosławskiego Wydarzeniem Roku 2010

29 stycznia 2011 | Dodane przez | Kategoria: Imprezy, Najnowsze, Nasze konkursy, Relacja, Spotkania, Wydarzenia

26 stycznia w Bibliotece Narodowej wręczono nagrody miesięcznika „Magazyn Literacki KSIĄŻKI” za KSIĄŻKI MIESIĄCA oraz KSIĄŻKI ROKU. Nagrodę za Wydarzenie Roku otrzymało Wydawnictwo „Świat Książki”, za wydanie książki Artura Domosławskiego „Kapuściński non-fiction”.



Szłam Ścieżką Kapuścińskiego

16 lipca 2010 | Dodane przez | Kategoria: Ludzie, Sylwetki

„O każdej drodze lubię myśleć, że jest ona drogą bez końca, że biegnie dookoła świata.” (Ryszard Kapuściński)

Postanowiłam przejść trasą, którą spacerował co rano Ryszard Kapuściński. Ja – czytelniczka jego utworów. Stąpałam po jego śladach. Patrzyłam na to, co on widział. Możliwe, że nawet spotkałam ludzi, których i on spotykał…



„Kapuściński non-fiction” nie taki zły, jak go malują!

6 lipca 2010 | Dodane przez | Kategoria: Książki, Recenzje

Przed publikacją tej książki wielu ludzi wydało na nią wyrok, potępiało ją, pomimo, że często te same osoby jej nie czytały. A jak inaczej można rzetelnie i prawdziwie ocenić publikację, niż tylko ją czytając? Tylko po co, skoro można ją od razu obrzucić błotem i naznaczyć piętnem?



Ja – reporter. Ja – pomyleniec.

3 lipca 2010 | Dodane przez | Kategoria: Książki, Recenzje

Na scenę wchodzi Ryszard Kapuściński i Herodot. Dołącza do nich Marek Grechuta i razem śpiewają: „Kto pierwszy szedł przed siebie? Kto pierwszy cel wyznaczył? Kto pierwszy w nas rozpoznał – Kto wrogów? Kto przyjaciół…” – tak powinien wyglądać idealny wieczór promocji dzieła Ryszarda Kapuścińskiego „Podróże z Herodotem”.



Trójwymiarowa forma wypowiedzi. Ryszard Kapuściński, „Dlaczego zginął Karl von Spreti”

6 czerwca 2010 | Dodane przez | Kategoria: Książki, Recenzje

Kapuściński bohaterem książki „Dlaczego zginął Karl von Spreti” uczynił wydarzenie i problem, a nawet samego siebie. Stworzył w ten sposób trójwymiarową formę wypowiedzi o Gwatemali, ruchu partyzanckim, terrorze indywidualnym, przemocy oraz uprawianiu dziennikarstwa. Formę wypowiedzi, która wyjaśnia gorączkę latynoamerykańską, posługując się takimi motywami jak: cisza, posadzony, zniknięty, zwłoki pozostawione przy drodze, zaraza czy drewniane krzyże.