Można nie zgadzać się z Orianą Fallaci, ale stratą byłoby nieczytanie jej książek. Pulsujący styl, w którym kłębią się prawdziwe, nietajone uczucia: kipiący gniew graniczący z szewską, ale inteligencką pasją. To też dążenie do prawdy, niepokój o europejską cywilizacją i kierunek, w jakim zmierza świat, ciągłe poszukiwanie. Fallaci odważnie atakuje oponentów, nie stosuje podchodów – w adresowanych do konkretnych osób liścikach, będących integralną częścią książki, gani je, krytykuje, ośmiesza ich poglądy, odwołując się do wszystkich metod argumentacji i perswazji.