Artykuły otagowane ‘ ludobójstwo ’

„Ściąć wysokie drzewa!”

21 maja 2011 | Dodane przez | Kategoria: Książki, Nasze konkursy, Recenzje, Reporterzy bez fikcji

Wielu rozmówców nie ma tutaj nawet imion i nie potrzebują ich, bo są częścią większej całości, są jednymi z wielu. Ich historie są zarazem podobne i bardzo odmienne tak, jak różnią się między sobą ludzie. Na swoistego głównego bohatera wyrasta tutaj tutsyjski student prawa – Leonard, ale jego imię też nie jest prawdziwe. Ten chłopak symbolizuje swoje pokolenie, ludzi wcześnie osieroconych, pozostawionych samych sobie, przeżywających w milczeniu swoje traumy, swój żal za życiem. Ludzi, którym kiedyś wszystko odebrano.



Reportaż rewizjonistyczny, czyli rzecz o szczerości uśmiechu

24 marca 2011 | Dodane przez | Kategoria: Książki, Recenzje

Jest rok 1975. Władze w Kambodży przejmują Czerwoni Khmerzy. Europa jest zachwycona. Lewicujące środowiska Europy Zachodniej widzą w tym niewielkim kraju ucieleśnienie wszelkich idei równości i wolności. Komunizm jest możliwy – krzyczą nagłówki gazeta. Rewolucja przynosi oczekujące efekty – tak uważa cały demokratyczny świat. Również intelektualne środowiska szwedzkie podzielają entuzjazm – nowego, wspaniałego państwa.



Pobawmy się w udawanie, że nikt nikogo nie zabił…

17 marca 2011 | Dodane przez | Kategoria: Książki, Recenzje

Rozmówcy autora wcale nie próbują ukryć się za sztuczną skruchą, mówią jak było, co czuli zatapiając ostrza maczet w szyjach niedawnych przyjaciół: ”To było męczące, ale i wciągające, jak jakaś nowa rozrywka. Nawet ich nie liczyłem…” – wyznaje Leopord. Teraz nie mają nic. Wracają z więzień na leżące odłogiem pola, zastają wyprzedane majątki, żony z dziećmi innych mężczyzn.



„Tak chyba boli żal za życiem, jak myślisz, biały człowieku?”

25 lutego 2011 | Dodane przez | Kategoria: Książki, Recenzje

Nad maskarą pochylił się humanista, nie opisywacz. Pochylił się człowiek świadomy swych słabości, a nie biały wśród czarnych, gorszych, który chce być mesjaszem odkrywającym przed światem nie wiadomo co. Epatowanie cierpieniem i szokowanie? Nie, tak po prostu tam było, po co ubierać zbrodnię w pawie piórka?



„Dzisiaj narysujemy śmierć” Wojciecha Tochmana

16 lutego 2011 | Dodane przez | Kategoria: Książki, Recenzje

W swojej książce Wojciech Tochman próbuje z jednej strony zanalizować, co się stało i dlaczego, z drugiej strony poznać funkcjonowania umysłu ludzkiego i społeczeństwa, sytuację, która do tego ludobójstwa doprowadziła. Spotyka się z ofiarami, mordercami, świadkami wydarzeń. Opisuje miejsca rzezi, muzea i pomniki upamiętniające zagładę. Ale pisze też o próbach zapomnienia o tej tragedii, o próbach dalszego życia razem, znalezienia sensu w życiu.



Źle się dzieje w państwie khmerskim

15 lutego 2011 | Dodane przez | Kategoria: Książki, Recenzje

Jako największy zaszczyt chyba każdy reporter traktuje nazwanie go tłumaczem kultur. Idlinga można przewrotnie mianować doskonałym tłumaczem całkowitego braku kultury, niepojętego barbarzyństwa, które wydarzyło się na oczach tak zwanego cywilizowanego świata i którego racjonalnie wytłumaczyć się nie da. Szwedzki reporter pokazuje jednak tamte realia w sposób tak obrazowy i dokładny, że czyni ich odbiorcę niemal świadkiem opisywanych wydarzeń i wyposaża go w cenny kompas w postaci gruntownej wiedzy historycznej.



Przeoczona zbrodnia

17 stycznia 2011 | Dodane przez | Kategoria: Książki, Recenzje

Urodził się w kraju o nazwie Kambodża. Jako dziecko najbardziej lubił grać w piłkę, kochał poezję romantyczną i grę na skrzypcach. Nazywał się Saloth Sar. Był człowiekiem z prowincji, który wyrwał się w daleki świat, poznał go i wrócił, by zaprowadzić nowy ład w swoim kraju, nazwanym Demokratyczną Kampuczą. Stanął na czele Czerwonych Khmerów, wydał wyrok śmierci na dawnego przyjaciela z boiska.



Bardzo plastycznie. Wojciech Tochman, „Dzisiaj narysujemy śmierć”

11 stycznia 2011 | Dodane przez | Kategoria: Książki, Recenzje

Ten reportaż jest jak pocztówka z Kigali Memorial Centre. Na wierzchniej stronie zamiast tysiąca wzgórz i miliona uśmiechów narysowana jest śmierć rękoma konkretnych ludzi. Na odwrocie nerwowo spisany adresat, kilka uwag i garść pytań. Pocztówkę można schować głęboko albo wetknąć za szybkę kredensu.



Kraj, którzy wciąż pamięta

8 stycznia 2011 | Dodane przez | Kategoria: Książki, Nowości, Recenzje

Wojciech Tochman napisał książkę, która wzrusza, wstrząsa, przeraża i wścieka. Sprawia, że chcemy ją zamknąć, rzucić o ścianę, wyrwać jej kartki, spalić – po prostu ukarać. Za to, że „Dzisiaj narysujemy śmierć” przypomina nam o tym, co się działo, kiedy my odwracaliśmy wzrok.



Kampucza znaczy śmierć

28 grudnia 2010 | Dodane przez | Kategoria: Książki, Recenzje

Kim był Saloth Sar, którego świat poznał jako Pol Pota? Kiedy w człowieku rodzi się bestia? Dlaczego takim okrucieństwem wykazał się chłopski syn, który miał dryg do piłki, lubił poezję romantyczną i grał na skrzypcach? Peter Froeberg Idling, szukając odpowiedzi na te pytania, bierze pod lupę życie Saloth Sara.