Zdjęłam burkę, wybrałam wolność
18 października 2010 | Dodane przez Ewa Krzysiak | Kategoria: Książki, Nowości, RecenzjeAfganka nie może sama wychodzić z domu, zawsze powinna mieć towarzystwo, nawet gdy idzie na targ mieszczący się kilka ulic dalej. Może za to przebywać z innymi kobietami w ogrodzie i specjalnie wydzielonym miejscu, do którego mężczyźni nie mają wstępu. Tam we własnym gronie jedzą, piją herbatę, rozmawiają i bawią się z dziećmi. To ich azyl i miejsce wytchnienia od męża, teścia, szwagra – pana i władcy.









