Edukacja medialna – Gatunki dziennikarskie

Małgorzata Michnowicz
11 lutego 2009 | liczba odsłon: 1 912
Kategoria: Książki, Recenzje

„Gatunki dziennikarskie” to podręcznik akademicki napisany przez Kazimierza Wolnego-Zmorzyńskiego (kierownika Zakładu Genologii Dziennikarskiej Instytutu Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej Uniwersytetu Jagiellońskiego, laureata Złotych Piór – nagrody Związku Literatów Polskich w 1994 i 1996 roku), Andrzeja Kaliszewskiego (literaturoznawcę, publicystę, poetę, edytora, adiunkta w Instytucie Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej Uniwersytetu Jagiellońskiego, laureata wielu nagród) oraz Wojciecha Furmana (adiunkta w Wyższej Szkole Zarządzania w Rzeszowie, specjalistę public relations – autora podręczników na ten temat). Pozycja ta skierowana jest przede wszystkim do studentów dziennikarstwa, ale również do osób interesujących się mediami.

Gatunki dziennikarskie

Książka składa się z 6 rozdziałów. Pierwszy poświęcony jest podstawowym pojęciom i problemom dotyczącym rodzajów i gatunków dziennikarskich. Trzy kolejne przedstawiają definicje, typologie, historie oraz przykłady i metody powstawania gatunków publicystycznych i informacyjnych. W rozdziale piątym dowiadujemy się o pracy w redakcji, o tym czym jest zespołowość, jak realizuje się przygotowane projekty, jaki proces przechodzi materiał przed ukazaniem się w gazecie, czym jest prawo rynku i odpowiedzialność medialna. Ostatni rozdział zajmuje się językiem dziennikarskim, wskazując nie tylko zasady poprawnego pisania, ale również niebezpieczeństwa czyhające na niedoświadczonych dziennikarzy. Podaje przykłady błędów językowych i zagrożenia, jakie z nich wynikają oraz przestrzega przed językową „modą”.

Poznałam tą pozycję na trzecim roku studiów dziennikarskich, co wydaje mi się błędem edukacyjnym, ponieważ wiedza zawarta w tej książce powinna być wykładana od pierwszego semestru. Przedstawione przykłady i sposoby tworzenia poszczególnych gatunków, pomagają nie tylko poprawnie pisać, ale również prawidłowo nazwać to, co zostało napisane. Według mnie jest to podstawowa wiedza, od której powinien zacząć naukę student dziennikarstwa.

Nazywanie każdego tekstu „artykułem” jest częstym błędem. Równie często pojawiają się różnego rodzaju błędy językowe, także w gazetach codziennych. Książka ta pokazuje, w jaki sposób – poprzez wpuszczenie do pism języka potocznego, wulgarnego i zbyt wielu zapożyczeń z innych języków –  ubożeje język polski. Podręcznik piętnuje także nadmierne użycie sloganów czy poddawanie się językowej „modzie” oraz przedstawia błędy semantyczne, słowotwórcze, fleksyjne, składniowe, interpunkcyjne, frazeologiczne i ortofoniczne w tekstach dziennikarskich.

Polecam wszystkim tę pozycję, ponieważ znalazłam w niej wiele odpowiedzi na dręczące mnie pytania, a jej lektura pomogła mi niejednokrotnie przebrnąć przez zajęcia na uczelni. Ale, tak jak mówiłam na wstępie, książka ta jest przeznaczona nie tylko dla przyszłych dziennikarzy, ale dla wszystkich zainteresowanych tą dziedziną wiedzy. Język tego utworu jest na tyle przystępny, że czyta się go jak dobrą powieść, z tą tylko różnicą, że omawia rzeczywistość, a nie fikcję.

Tagi: , , , , , , ,

2 komentarzy
Skomentuj »

  1. Czy z tej książki można nauczyć się jak pisać?

  2. Można nauczyć się jak pisać poprawnie, jak technicznie powinien wyglądać tekst i co w danej formie dziennikarskiej powinno się znaleźć. Oczywiście umiejętność ubierania rzeczywistości w słowa trzeba mieć w sobie, żadna książka tego nie nauczy. Ale szczerze polecam ten podręcznik. Jeśli nie jesteś pewien czy tego rodzaju przewodnika szukałeś, poświęć trochę czasu na odwiedziny w księgarni i przyjrzyj się bliżej tej pozycji. :)
    Pozdrawiam
    Gosia :)

Skomentuj