Dlaczego rozstrzelali Stanisławów? Niecodzienna lekcja historii
16 marca 2009 | liczba odsłon: 1 078
Kategoria: Książki, Recenzje
Książka Martina Pollacka zatytułowana Dlaczego rozstrzelali Stanisławów, to niezwykły zbiór reportaży. Poszczególne rozdziały dzielą od siebie występujący w nich ludzie, przestrzeń geograficzna, często czas. Łączy temat: autor na kartach swojej książki przedstawia losy mniejszości narodowych, rasowych czy ideowych, na tle wydarzeń drugiej wojny światowej bądź też – w drugiej połowie cyklu – przemian ustrojowych i ich konsekwencji w republikach postsocjalistycznych. Autor sięga po wątki rzadko poruszane przez podręczniki do historii. Interesują go historie zwykłych ludzi, tragedie, o których nigdy nie było głośno. Bardzo znamienny jest dobór bohaterów zbioru: często są to Żydzi, czasem Cyganie, bardzo często przedstawiciele krajów słowiańskich.
Dla Martina Pollacka nie ma historii błahych. Odnalezione przypadkowo w wiedeńskim antykwariacie zdjęcia stają się początkiem reporterskich badań. Czarno-białe odbitki przedstawiające zwykłe prowincjonalne miasteczko i ubogo odzianych ludzi – to początek poszukiwań, mających ustalić pochodzenie i okoliczności związane ze starymi fotografiami. Ich bohaterowie – anonimowe osoby, okazują się być uczestnikami jednej z największych tragedii ludzkości.
Postacie, z którymi czytelnik zetknie się na kartach książki to przeważnie ludzie, jednostki bądź zbiorowości ukazane na tle społeczeństwa, wśród którego przyszło im żyć. Można powiedzieć, że są to osoby anonimowe: często pozbawione podstawowych danych personalnych, takich jak imię i nazwisko (nie poznajemy zatem personaliów polskiego inteligenta, z którym autor toczy dyskusję na temat skutków przemian ustrojowych w Polsce, ani nazwiska pochodzącego z Białorusi pisarza, kreślącego przerażający obraz sytuacji w jakiej znajdują się kultura i język jego kraju), czasem przedstawione dokładniej, jak choćby wymienieni w tytule dwaj mężczyźni noszący imię Stanisław, rozstrzelani podczas wojny. Nie odegrali oni w historii ludzkości znamiennej roli. Nie wspominają o nich podręczniki historii, u Pollacka jednak zyskują miano bohaterów nadrzędnych. Natrafiwszy na ślady zgładzonych przed kilkudziesięciu laty młodzieńców, autor rozpoczyna dochodzenie. Rozmawia z ludźmi, którzy mogli znać Stanisławów, dociera do przedstawiających ich zdjęć i nagrobka. Mimo zaangażowania, Pollack nie potrafi jednak odpowiedzieć na pytanie postawione w tytule. O tym, dlaczego rozstrzelano Stanisławów, dwóch młodzieńców przebywających w ramach pracy przymusowej w Austrii, można jedynie dywagować. Lubiani przez gospodarzy, znani i popularni w kręgach lokalnej młodzieży, stali się zapewne, jak tysiące innych, niewinnymi ofiarami wojny. Autor wydobywa ich z mroku zapomnienia, poświęca im czas i rozdział swojej książki.
Książka Martina Pollacka to również swego rodzaju hołd złożony tym, którzy anonimowo tworzyli historię Europy. Tym, o których się zapomina albo wręcz nigdy nie pamiętano. Tworzona przez człowieka wychowanego w rodzinie o przekonaniach nazistowskich, staje się tym bardziej interesującym zapisem ludzkich losów. Lekturę znakomicie ułatwia język, którym pisana jest książka: prosty i bezpośredni, unikający hermetyzmu, pozwala na odbycie poruszającej lekcji historii współczesnej.

Ten utwór jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.
____________________
Książka Dlaczego rozstrzelali Stanisławów została opublikowana (i udostępniona do recenzji) przez Wydawnictwo Czarne.








Szukam tej książki, co najmniej 10 egzemplarzy – autor Jam Szczerkowski
Najprościej chyba zamówić bezpośrednio ze strony wydawnictwa (link jest pod tekstem, powtarzam go tutaj: http://czarne.com.pl/?a=341). Przy dziesięciu egzemplarzach możesz mieć nawet szanse na jakiś rabat.